Więcej, co dnia

Jak długo można prosić o więcej, no jak
Więcej, co dnia
Niech wreszcie będzie tego dziś więcej, o tak

Dzwonię już siódmy raz
Kiedy ktoś zrozumie, że
Chyba coś jest nie tak
Po co on w tym radiu jest
Pewnie ma tysiąc płyt
I czasem nawet nie źle gra
Ale ja nudzę się
Bo czegoś nie ma, czegoś brak

Funk, Hip-hop, R&B, House
Acid jazz, musisz wiedzieć, czego chcę
Jungle, Trip-hop, G-Funk, Soul
Tego mi brakuje, dla mnie to jest właśnie to
Więc proszę Mr DJ, graj więcej
Pomóż mi ukoić moje serce
Jeśli nie chcesz mojej zguby
Me życzenie spełnić musisz
Niżej podpisana Reni Jusis









Byłeś częścią mnie, byłeś dla mnie wszystkim

Darem z niebios, spełnionym snem
Byłam pewna już, ze tak będzie zawsze
Nie przeczuwałam, że nadchodzi kres
Choćbyś uciekł i zapomnieć chciał
Zawsze będziesz częścią mnie
Zbyt wiele wspomnień ciągłe łączy nas
Nie uwolnisz nigdy się
Kto pokocha?
Kto pokocha ciebie ta, kto pokocha ciebie tak
Kto pokocha ciebie ta, kto pokocha cię jak ja
Wszystko w tobie tak niemal doskonałe
Jakbyś dla mnie był uszyty na miarę
Gdzie podążasz, wiecznie ja za tobą
W moich myślach jestem tam gdzie ty